SP1 Aktualności Myślę pozytywnie czwartek, 13 maja 2021
NAGŁÓWEK START O NAS PRACA SZKOŁY SZKOLNE PASJE START MAPA KONTAKT SZUKAJ START
Wiarygodna Szkoła
WIARYGODNA SZKOŁA link na stronę

Myślę pozytywnie

   Od stycznia 2020 r. nasza szkoła realizowała projekt „Myślę pozytywnie” w ramach ogólnopolskiego programu certyfikacji szkół „Szkoła Pozytywnego Myślenia”. Celem programu było profilaktyka zdrowia psychicznego oraz upowszechnianie wiedzy na jego temat, kształtowanie konstruktywnych przekonań, postaw, zachowań i stylu życia, budowanie konstruktywnego systemu wartości, rozwijanie umiejętności radzenia sobie w sytuacjach stresogennych.
   Projekt finansowany był ze środków Narodowego Programu Zdrowia przez Ministerstwo Edukacji Narodowej zakładał realizowanie comiesięcznych zadań przez cały 2020 r.
   Nauczyciele realizujący projekt na zajęciach otrzymali pakiet narzędzi edukacyjno-profilaktycznych (ankiety, kursy e-learningowe, prezentacje multimedialne, scenariusze lekcji, algorytmy postępowania, bazę dobrych praktyk), cenne i ciekawe gry planszowe, książki. Interesujące szkolenia, filmy ze strony projektu www.myslepozytywnie.pl były polecane w pracy z rodzicami i uczniami.




   W marcu, we wszystkich klasach (32.) zostały przeprowadzone lekcje wychowawcze z wykorzystaniem scenariusza „Szkoły Pozytywnego Myślenia” z przeczytaniem e-booka dla dzieci z klas I-III „Emilka”, a w klasach IV-VIII „Jak mieć w sam raz czasu na wszystko”.

W klasach I-III dzieci rysowały swój wymarzony świat. Prace były wyeksponowane w holu szkoły. W klasach IV-VIII uczniowie tworzyli własne karty wartości. W sumie wykonano 190 kart.





Oto jedna z relacji wychowawców na temat refleksji z przeprowadzonej lekcji

   „Stojąc na przeciwpowodziowym wale, wpatrzona w nurt, zdałam sobie sprawę, że – mimo wszelkich niebezpieczeństw – zawsze lepsze będzie to, co jest w ruchu, że szlachetniejsza będzie zmiana niż stałość; że znieruchomiałe musi ulec rozpadowi, degeneracji i obrócić się w perzynę, ruchome zaś – będzie trwało nawet wiecznie.”
Olga Tokarczuk

   Lekcja wychowawcza inna niż wszystkie… Nie. Zawsze staram się, aby każda była ciekawa. Jednak ta „o wartościach ważnych w życiu” była niezwykła. W czasie zajęć wspólnie z uczniami zatrzymaliśmy się na tym, co jest dla nas ważne, a o czym często na co dzień nie pamiętamy. Byłam bardzo zaskoczona tym, co moi uczniowie mają mi do powiedzenia. Wspólne ustalanie listy, a potem już osobiste wybory uczniów pozwoliły mi lepiej ich poznać i dostrzec to, co dla nich jest naprawdę ważne.

   Każdego dnia moi uczniowie chcą osiągać cele – maksymalnie jak najszybciej, często zapominając o zasobach, jakie mają lub nie wierzą w ich istnienie, nie zastanawiając się nad wartościami. I tu zaczyna się moja rola…Dzięki takim lekcjom, na których możemy porozmawiać, zrobić coś inaczej, uświadomić sobie coś ważnego ubogacamy się nawzajem. Każdy z uczniów przygotował też swoją osobistą „kartę wartości”. Wszyscy chętnie podjęli się tego zadania i bardzo starali się, aby wykonać je jak najlepiej. Muszę przyznać, że ich opowieści, prezentujące karty, były dla mnie bardzo ciekawe. Niech się dzieje…. Cieszę się, że mam za sobą taką ciekawą lekcję. Z niecierpliwością czekam na kolejne zadania w ramach projektu „Myślę pozytywnie”.
Iwona Szczuka – wychowawczyni klasy 6d

   W związku z pandemią zadania były dostosowane do możliwości szkoły i zachowania warunków sanitarnych. Paleta zadań była różnorodna. Były to zadania stricte dla nauczycieli tj. odbycie szkoleń z zakresu mediacji jak i komunikacji bez przemocy. Były zadania dla uczniów.

   W tak nietypowych warunkach jakich się znaleźliśmy postanowiliśmy przeprowadzić badania on-line, które zweryfikowały, na ile podjęte przez szkołę działania w sferze dydaktycznej jak i wychowawczej przynoszą pozytywne efekty. Były to badania, które określały w pewnym stopniu klimat naszej szkoły w niestandardowych warunkach. Było to dla nas bardzo ważne, gdyż okres takiej formy oddziaływania był przedłużany i w takiej formie musieliśmy nauczyć się pracować. To było również nasze kwietniowe zadanie.

   Bardzo wzruszyły mnie wypowiedzi dzieci (zadanie z maja) na temat tego, co dobrego chciałyby zrobić dla innych. Paradoksalnie koronawirus swoiście dzieci zintegrował i otworzył na potrzeby innych. Widziałam to po przyjaznych wiadomościach na Librusie, życzeniach zdrowia, które otrzymywaliśmy (mimo ogromnego znużenia zdalnymi działaniami).

   Nauczyciele w ramach spotkań on-line z uczniami poruszyli temat potrzeby pomagania innym. Efektem tego są zamieszczone poniżej prace.

   Prace te były wykonane przez uczniów dobrowolnie (skorzystały z propozycji) i dlatego sądzę, że były pisane od serca. Czytając je miałam przed oczyma uczniów z ich całym dobrostanem, wspomnieniem różnych sytuacji wspólnie doświadczanych i bardzo się wzruszyłam. Wirus zdecydowanie zdeterminował pomysły na możliwości pomagania innym.





   Wypowiedzi uczniów:

   Pomagać mogę na wiele sposobów. Mogę pomóc babci zrobić zakupy, gdy ktoś jest chory, mogę napisać co było zadane. Chcę pomagać kolegom lub koleżankom w lekcjach, gdy ktoś jest słaby z jakiegoś przedmiotu. Mogę pomagać w robieniu zadań domowych, wyjaśniać różne rzeczy z przedmiotów, które rozumiem i jestem z nich dobry. Mogę również pomagać sąsiadom. Robić zakupy, wychodzić z psem. Zorganizować kiermasz i pieniądze z niego oddać do Domu Dziecka. Wystarczy, abym nie sprawiał problemów rodzicom. Dobra również jest przyjaźń, której nie można od tak dać, ale jest to doby ruch do czynienia dobra. Bardzo ważne jest abym był uczciwym człowiekiem. Mogę zrobić wiele i tak naprawdę wystarczy tylko chęć.
MAKSYMILIAN KUMAŃSKI


   Czas pandemii, podczas której przyszło nam żyć jest trudny dla wszystkich. Małe dzieci tęsknią za swoim przedszkolem, tak jak moja siostra. Jej chciałbym pomóc w nauce czytania i w podstawowych zadaniach matematycznych - z takimi radzę sobie nie najgorzej. Czasami brakuje jej kolegów i koleżanek więc pomagam jej znaleźć ciekawe zajęcia w ogrodzie. Razem bawimy się w chowanego, szukamy skarbów w ziemi i rysujemy kredą na podjeździe. W trudnej sytuacji znalazły się szczegółów osoby starsze, do grona których zaliczają się moi kochani dziadkowie. Im chciałbym pomóc najbardziej w codziennych czynnościach, które teraz są mocno ograniczone. Niestety, nie mogę sam iść do sklepu by zrobić im zakupy, ale mogę każdego dnia z nimi rozmawiać, by pomóc im uporać się z samotnością. Ten czas rozmowy przez kamerkę internetową sprawia, że oni się uśmiechają i ich nastrój się poprawia. Jest jeszcze jedna osoba, której bardzo chciałbym pomóc- to moja mama. Chciałbym jej pomóc w codziennych obowiązkach domowych, czasami przygotować śniadanie i pomóc przy obiedzie. Chciałbym też pomoc mamie się zrelaksować i dlatego czasami przygotowuję jej gorąca kąpiel z wielką pianą. Chciałbym by wszyscy wokół mnie byli szczęśliwi i dlatego staram się być grzeczny i miły dla każdego.
WIKTOR BRAUN



 
   Dzięki aktywności fundacji oraz nagłaśnianiu przedświątecznych AKCJI CHARYTATYWNYCH częściej myślimy o najbliższych. Okres Bożego Narodzenia to wyjątkowy czas, w którym z różnych powodów jesteśmy bardziej hojni niż zwykle. Chciałabym, aby wszyscy, którym w życiu jest ciężko w tym czasie poczuli się lepiej. Warto pomagać mądrze i tak, aby ta pomoc nie kończyła się z brzmieniem ostatniej kolędy. Może przy okazji pomagania innym odkryjemy to, co tak naprawdę jest w życiu ważne i na czym warto się skupić. Pomagamy z różnych powodów. Czasem z wdzięczności za to, co mamy stawiamy się w położeniu osób potrzebujących. Pomaganie też może być motywowane chęcią zapłaty za dobro, które kiedyś od kogoś dostaliśmy. Pomagając po prostu poprawiamy sobie samopoczucie. Skromni ludzie pomagają częściej i chętniej. Wystarczy dobra wola i trochę chęci. Każdy ma coś, co może dać innym, nawet drobne rzeczy mają duże znaczenie.
JOANNA JOBCZYK

   Na pewno byłaby to pomoc dla zwierząt, nie dla ludzi, ponieważ ludzie mogą decydować sami o sobie, a zwierzęta są zdane na ludzi. Myślę, że mogłabym wybrać się do papugarni i odciążyć pracowników oraz pobyć z papugami. Na pewno z chęcią poszłabym do schroniska dla psów i zrobiłabym dokładnie to samo. Mogłabym również pomagać w kwiaciarniach układając bukiety. To są rzeczy które sprawiłyby mi największą radość, ale tak naprawdę mogłabym pomagać w takich zwykłych sprawach jak np. pomoc sąsiadce z zakupami. Raczej nikt nie chciałby mojej pomocy w kwiaciarni, ale zrobiłabym to z chęcią. Jednak najbardziej wykonalna jest pomoc rodzinie, znajomym oraz sąsiadom.
WIKTORIA WRÓBLEWICZ



 
   Podczas kwarantanny chodzę do babci na działkę pomóc w pracach działkowych. Ścinam gałęzie z drzew żeby babcia nie musiała wchodzić na drabinę. Podlewam całą działkę za babcię, bo nie może dźwigać konewek z wodą. Ostatnio, gdy babci nie było na działce zaniosłem jej 20 kg ziemi do sadzenia roślin. Tego samego dnia zanim babcia przyszła na działkę przekopałem jej grządki pod pietruszkę. Robię babci zakupy i je przynoszę pod drzwi żeby babcia się nie narażała. Chodzę na zakupy z mamą, żeby nie przeciążyła kręgosłupa. Pomagam też siostrze przy lekcjach. Dzwonię prawie codziennie do dziadka pytając się jak się czuje. Pomagałem też w niedzielę przy ołtarzu na mszy.
FILIP KOZIK

   Dla pań nauczycielek i klasy chciałbym poprawić swoje zachowanie na lekcjach i być na nich bardziej skupiony. Wpłynie to na sprawniejsze przeprowadzenie lekcji i wszyscy będziemy mogli więcej rzeczy zapamiętać i się nauczyć. A panie nie będą się denerwowały. Z moim kolegą Adasiem na podwórku możemy pomagać młodszym kolegom w nauce zasad różnych gier sportowych (koszykówka, piłka nożna). Sprawi to, że młodsi będą chcieli więcej czasu spędzać na podwórku, będą sprawniejsi i zadowoleni.
RADOSŁAW KASZTELAN


   Teraz, kiedy panuje koronawirus, można pomóc ludziom na różny sposób. Możemy zrobić zakupy osobom starszym, które znamy, wynieść im śmieci albo wyprowadzić psa na spacer. Czasem bardzo ważne jest to, że z kimś porozmawiamy.
MARTA GRYGOWSKA


 
 
   Chciałbym pomagać ludziom niepełnosprawnym, chorym, którzy nie mogą funkcjonować jak zdrowi. Mógłbym chłopca na wózku inwalidzkim zabrać na swoje treningi i pograć z nim w koszykówkę. Myślę, że to sprawiłoby mu wielką radość.
PATRYK WINNICKI

   Chciałbym współpracować z Igorem (kolegą), pomagać mu w niektórych sprawach, pożyczać mu różne rzeczy. Byłoby to dobre i byśmy się nie kłócili.
IGOR OLEJNICZAK

   Chciałbym razem z Patrykiem zorganizować zbiórkę rzeczy pierwszej potrzeby dla pracowników służby zdrowia którzy są w kwarantannie. Oni cale życie pomagają chorym, a teraz jest szansa, aby im się odwdzięczyć. Myślę, że sprawiłbym im wielka radość i utwierdził w przekonaniu, że są bardzo potrzebni.
PIOTR BURZYŃSKI

   Ja chciałbym zrobić coś dobrego dla kolegów, którzy nie mogą wychodzić z domu, bo mieszkają w bloku. Chciałbym, zaprosić ich do mnie na grilla i żebyśmy się w ogrodzie pobawili i spędzili miło czas. Moglibyśmy pograć w piłkę, poskakać na trampolinie, albo w kosza pograć. Mam ogród dosyć duży, to można coś fajnego wymyślić. Domyślam się, że siedzieć domu przez tyle czasu musi być bardzo nudne. Już gry na konsoli lub na telefonie mnie nudzą. Chciałbym tez pomagać starszym ludziom w robieniu zakupów, mógłbym też wyprowadzać ich zwierzęta na spacer i trochę się z nimi pobawić. A potem odprowadzić je z powrotem do domu. Myślę, że pomaganie sobie jest bardzo ważne i ja się bardzo cieszę, jak mogę komuś pomóc.
MAKSYMILIAN SZCZERBA




   W afrykańskich krajach jest wiele biednych wiosek, gdzie niczemu winne dzieci i również dorośli umierają z głodu. Właśnie dlatego chciałbym zatrudnić się jako kucharz w tego typu miejsc w Afryce. Może to nie będzie za duża pomoc, ale jednak mała część ludzi w Afryce przestałaby głodować. Potrzebowałbym stałych dostaw składników i wybudowania stołówki. Wiem, że wiąże się to z kosztami, ale na dłuższy okres czasu mogło by to pomóc w zwalczaniu światowego głodu. Mam nadzieję że duża grupa ludzi się w to zaangażuje. To bardzo pomoże ludziom żyjącym w tym obszarze świata. Nie zamierzałbym pobierać z tego żadnych pieniędzy, a jeśli już to zużyłbym je na budowę studni bliżej wioski. Myślę, że mój czyn będzie kolejnym krokiem by polepszyć warunki w Afryce. Postaram się by jedzenie, które będą dostawać było zawsze świeże i smaczne.
BARTOSZ SYGUTOWSKI

   Pomoc jaką mogę udzielić tym, z którymi żyję i mieszkam:
  1. Mogę pomóc rodzicom w codziennych obowiązkach.
  2. Mogę pomagać bratu w robieniu zadań.
  3. Mogę opiekować się swoim młodszym rodzeństwem.
  4. Mogę sprzątać swój pokój.
  5. Mogę opiekować się moim pieskiem np. wychodzić z nim na spacer.
  6. Mogę być miły dla otoczenia. Pomoc dla świata:
  7. Mogę dawać pieniądze na rożne akcje charytatywne z kieszonkowego.
  8. Mogę sortować odpady i dbać o środowisko.
  9. Mogę pomagać starszym ludziom w potrzebie.
  10. Mogę być dla nich miły, koleżeński. Pomoc dla innych podczas epidemii:
  11. Mogę pomagać starszym ludziom w robieniu zakupów.
  12. Mogę zakładać maseczkę i stać w bezpiecznej odległości.
MIKOŁAJ BIERNACKI


 

   Myślę, że mogę zrobić coś dobrego jako wolontariusz w schronisku dla zwierząt. Wymaga to wielu wyrzeczeń, poświęcenia dużo swojego czasu. Mógłbym dokarmiać zwierzęta, sprzątać klatki, czy wyprowadzać pieski na spacer. Nawet mógłbym adoptować jakiegoś pieska lub kotka i w taki sposób zrobić coś pożytecznego. Jakbym miał dużo pieniędzy to powiększyłbym schronisko dla zwierząt, żeby miały lepsze warunki do życia, aby nigdy nie głodowały. Po drugie mógłbym zrobić coś dobrego dla człowieka, np. w taki sposób jak podarować bezdomnemu posiłki, czy pomóc starszej pani zanieść zakupy do domu. Myślę, że jest wiele sposobów, aby pomóc człowiekowi czy zwierzęciu. Nie potrzeba do tego pieniędzy. Wystarczą drobne gesty, czy rozmowa z drugim człowiekiem, który potrzebuje takiej rozmowy, aby poczuł się lepiej. Wystarczą szczere chęci, a świat będzie lepszy.
KACPER STARZYK


   We wrześniu przeprowadziliśmy ankietę wśród uczniów klas 4-8 (siedem klas). Objęto badaniami 115. uczniów. Przed ankietą wychowawcy klas/pedagog/psycholog przeprowadzili spotkanie na temat samopoczucia uczniów i uczuć związanych z powrotem do szkoły po ogólnym zamknięciu. Chętni uczniowie mogli wypowiedzieć się na temat swoich relacji z rówieśnikami, jaką aktywność planują w związku z nowym rokiem szkolnym, a czego się obawiają. Dzieci stosownie do swojego poziomu otwartości odpowiadały na pytania.

   Każdy wychowawca klasy, który wziął udział z dziećmi w badaniach ankietowych otrzymał pisemne opracowanie ankiety. Ustaliliśmy, że badania będą za kilka miesięcy powtórzone.

   Akcja „Kartka z kalendarza adwentowego”, to akcja związana z ostatnim zadaniem – „Dzieci ratują gwiazdkę”. Została zainicjowana przez psychologa szkolnego we współpracy z pracownikami biblioteki i świetlicy szkolnej. Głównymi celami inicjatywy było zachęcenie uczniów do przeżywania adwentu w wyjątkowy, szczególny sposób, integracja społeczności szkolnej oraz wzbudzanie poczucia przynależności do rodziny i tradycji.

   Aby zachęcić do uczestnictwa jak największą grupę uczniów, akcja była prowadzona równocześnie na Librusie, Facebooku szkoły i biblioteki, a także na platformie Teams. Każdego dnia były umieszczane kole kartki z kalendarza, w których znajdowały się propozycje zadań do wykonania samodzielnie bądź z rodziną.

   Uczniowie chętnie wykonywali proponowane zadania. Dzielili się swoimi pomysłami wysyłając zdjęcia wykonanych prac, pisząc i rozmawiając podczas zajęć o tym, co udało im się wykonać, co im się podobało i co planują jeszcze zrobić. Często wychodzili z własną inicjatywą i zaskakiwali również nas nowymi, fantastycznymi pomysłami na formy spędzenia wolnego czasu z rodzina i przyjaciółmi. Bardzo nas ucieszyło zaangażowanie dzieci oraz ich radość i zapał w przezywaniu adwentu w formie wspólnej zabawy.

   Efektem całorocznej pracy jest uzyskany certyfikat.
Aneta Kochanowicz








Myślę pozytywnie
(wersja pdf)
 
STOPKA